Kluby zdrowia

logo_fundacji

Nadciśnienie

nadciśnienie

Nadciśnienie tętnicze – co warto zmienić w diecie?

Głównym źródłem sodu w naszej diecie jest sól kuchenna. Jej nadmiar sprzyja powstawaniu nadciśnienia tętniczego. Z drugiej strony minerały, takie jak: potas, magnez i wapń przeciwdziałają nadciśnieniu. Głównym ich źródłem jest dieta roślinna bogata w warzywa,
owoce, ziarna zbóż, orzechy i rośliny strączkowe.

Mniej sodu
Dr Lewis Dahl z Brookhaven National Laboratory odkrył, że dieta bogata w sód powoduje wzrost ciśnienia krwi u zwierząt laboratoryjnych. Zaobserwował on rónież, że poprzez zwiększenie, a potem zmniejszenie ilości sodu w diecie dochodzi do podwyższenia, a później obniżenia ciśnienia krwi u poddanych badaniom zwierząt. Dr Dahl zaobserwował jednocześnie, że niektóe ze zwierząt są bardziej wrażliwe na ilość sodu w diecie, inne mniej. Zasugerował, że podobnie wśród ludzi może istnieć związek pomiędzy podażą sodu a rozwojem nadciśnienia oraz że wrażliwość na nadmiar sodu jest sprawą osobniczo zmienną. Szereg badań przeprowadzonych w wielu krajach świata podtrzymuje twierdzenie, że istnieje związek pomiędzy spożyciem sodu a rozwojem nadciśnienia. Wśród Aborygenów w Australii, Eskimosów na Grenlandii, mieszkańców Nowej Gwinei i Wysp Salomona, także wśródzdecydowanej większości społeczeństw afrykańskich,jak rónież wśród zamieszkujących Centralną i Południową Amerykę występuje niewielkie spożycie sodu. Zwykle wynosi ono około 0,5 g dziennie soli NaCl (1 g soli równa się 1000 mg soli lub 1/5 łyżeczki soli). W tych społeczeństwach choroba nadciśnieniowa nie występuje. W rzeczywistości obserwuje się tam nawet obniżenie ciśnienia krwi z wiekiem. Są też liczne dowody naukowe świadczące o tym, że to właśnie sód, a nie przynależnośćgeograficzna czy kulturowa, ma znaczenie w rozwoju nadciśnienia. W afrykańskim plemieniu Samburu spożycie sodu jest niskie i nadciśnienie zasadniczo nie występuje. Kiedy jednak członkowie plemienia zostali wcieleni do armii w Kenii, ich spożycie sodu wzrosło do 18 g na dobę. Tym samym proporcjonalnie wzrosła liczba zachorowań na nadciśnienie. W płnocnej Japonii, gdzie istnieje zwyczaj konserwowania solą wielu produktów żywnościowych, spożycie sodu sięga 30 g na dobę. 60% osób cierpi tam na nadciśnienie, a udar mózgu jest najczęstszą przyczyną zgonów. Nie ma żadnych wątpliwości, że społeczeństwa, gdzie nadciśnienie nie występuje, spożywają niewielkie ilości sodu, przeciwnie – powszechne występowanie nadciśnienia jest zawsze następstwem wysokiej konsumpcji soli kuchennej.
Sód NaCl jest substancją niezbędną do życia, jednak dobowe zapotrzebowanie organizmu na nią wynosi zaledwie 500 mg to znaczy 1/10 łyżeczki. Obecnie zaleca się, aby jej spożycie nie przekraczało 5 g na dobę czyli 1 łyżeczki. Zwykle jednak spożywamy jej o wiele za dużo. Szacuje się, że przeciętnie spożycie soli w krajach rozwiniętych wynosi 15–25 g/dobę. Dr James Charles Hunt, czołowy specjalista do spraw nadciśnienia w Stanach Zjednoczonych, twierdzi: „Nadciśnieniu można zapobiegać poprzez redukcję podaży soli w diecie do 5 g na dobę. W ten sposób jeden z największych problemów zdrowotnych prawdopodobnie przestałby w ogóle istnieć”.
Problem soli jest kwestią nawyku i wyrobienia właściwego smaku. Osoba lubiąca jeść słono po kilku tygodniach diety małosolnej, próbując ulubionych potraw stwierdzi, że są mocno przesolone. Sód w produktach spożywczych może występować pod postacią: soli kuchennej NaCl, glutaminianu sodu (E-621), benzoesanu sodu (E-220), albinianu sodu (E-401), guanylanu sodu (E-627), inozynianu sodu (E-631), siarczanu glinowo-sodowego (E-521), glinokrzemianu sodu (E-554), difosforanu sodu (E-450), węglanu sodu (soda – składnik proszku do pieczenia – E-500), mleczanu sodu (E-325), azotanu sodu ( E-251).

Więcej potasu, magnezu i wapnia
Już ponad 70 lat badany jest związek pomiędzy spożyciem potasu a poziomem ciśnienia krwi. Udowodniono w licznych badaniach, że potas ma działanie protekcyjne w regulacji ciśnienia krwi. Niskie spożycie potasu zdaniem niektórych naukowców jest główną przyczyną epidemii nadciśnienia. Osoba, która spożywa dietę bogatosodową i niskopotasową, ma w badaniach moczu wyższe wartości sodu i stosunkowo niskie wartości potasu. Kiedy przeprowadzono badania całkowitej zawartości potasu w organizmie, okazało się, że 42% osób nieleczonych z nadciśnieniem miało mniej niż 85% oczekiwanej wartości potasu w organizmie. Uzupełnienie diety potasem w ilości 1.000 mg na dobę przez okres dwóch tygodni powoduje obniżenie ciśnienia skurczowego o 11 mmHg, a rozkurczowego o 2 mmHg. Udokumentowano, że w płnocnej Japonii w dwóch różnych wioskach, w któych ludność spożywała podobną ilość soli w diecie, zaistniała wyraźna różnica w poziomach ciśnienia. W wiosce, gdzie zanotowano stosunkowo niższe wartości ciśnienia krwi, ludność spożywała duże ilości jabłek, a jabłka są bardzo bogate w potas. Takie fakty wskazują na to, że u osób z nadciśnieniem bardzo korzystne jest wzbogacenie diety w produkty bogate w potas, takie jak owoce, warzywa i nasiona roślin strączkowych. Według specjalistów z Uniwersytetu Mississipi zalecana dawka potasu w diecie powinna wynosić 4.000 mg na dobę. Podobne zalecenia stosuje dr Keith Ferdinand, kardiolog i pracownik naukowy Uniwersytetu Xavier. Zaleca on osobom z nadciśnieniem wzrost podaży potasu nawet o 80 mEq (co oznacza około 6.000 mg potasu) dziennie. Niektórzy autorzy podają, że dawniej, kiedy ludzie spożywali naturalne, nierafinowane produkty, takie jak owoce, warzywa, ziarna zbż i orzechy, spożywali około 2.000 mg sodu i 7.000 mg potasu dziennie. Nadciśnienie wówczas było dużą rzadkością.
Obok potasu również magnez i wapń mają korzystne działanie w regulacji ciśnienia krwi.
Wzrost podaży owoców, warzyw, orzechów i nasion zbż w diecie oraz obniżenie spożycia mięsa podnosi poziom tych cennych minerałów w organizmie.

Powyższy artykół został opracowany na podstawie książki pt.: Jak obniżyćciśnienie krwi i poziom cholesterolu Samuela i Bernice DeShay

© Copyright 2014 - Realizacja: Go3.pl